Banery
Reklama
Reklama
Reklama
Wizyty
mod_vvisit_counterDziś320
mod_vvisit_counterWszystkie627409

Online 10
Your IP: 54.156.32.80
,
Today: Sie 23, 2017
Aktualności - Latest

Zamieszczamy świadectwa uczenistników warsztatów terapeutycznych w Sanktuarium w Zabawie organizowanych przez Stowarzyszenia "Przejście". Jesteśmy wdzięczni za przesyłane opinie i refleksje po spotkaniach. Ufamy, że one pomogą tym którzy nie mogą się zdecydować na przyjazd i przeżycie takiego spotkania w podjęciu decyzji i skorzystania z duchowej i psychologicznej pomocy. Najbliższe spotkania odbędą się w dniach 13-15 listopada oraz 20-22 listopada 2015 roku. Chętnych zapisujemy w sekretariacie Stowarzyszenia. 

 

 

 

Świadectwo Hanny Majerczyk

Jestem mamą Darka, który zginął razem ze swoim kolegą Wojtkiem w wypadku samochodowym w wieku 20 lat.

Na jednym ze spotkań osierocony ojciec powiedział mi, że jestem sina po trafiłam w dobre ręce. Tak trafiłam w bardzo dobre ręce, do ludzi z ogromną dobrocią i chęcią pomagania zranionym ludziom – do ks. Zbigniewa Szostaka do o. Andrzeja Serafina Suda i do psycholog Bożenki Staszewskiej też osieroconej mamy. Ale przede wszystkim trafiłam w ręce bł. Karoliny, która tak jak nasze Dzieci zginęła tragicznie…

Bardzo ważne jest też, że trafiłam do bł. Karolinki bardzo szybko, po 2 miesiącach po śmierci mojego jedynego syna Dariusza .W tym miejscu od razu znalazłam odpowiedź na pytanie – dlaczego?I tu odnalazłam dalszy sens życia. Tutaj zrozumiałam, że mój syn jest razem z ł. Karolinką szczęśliwy o wiele, wiele bardziej niż byłby na ziemi… Tutaj na adoracji i uwielbieniu Najświętszego Sakramentu doświadczyłam namiastki nieba, miejsca stanu w którym są teraz nasze ukochane dzieci. Doświadczyłam radości i miłości nieba tu na ziemi więc jaka potęga miłości Boga musi być tam w Jego Chwale?Moje życie nabrało nowego sensu. Chciałabym bardzo przyczynić się do rozpowszechniania tego cudownego miejsca. Bł Karolinka daje nam możliwość przemyślenia i rozważań drogi krzyżowej idąc Jej męczeńskim szlakiem. Nasze spotkania rodzin po stracie dzieci są bardzo owocne, dają nadzieję że można normalnie dalej żyć. Dzielimy się swoimi przeżyciami i umacniamy wzajemnie. Tak bardzo chciałabym, żeby inni rodzice poczuli tak jak ja, że śmierć ich dzieci to nie kara – to błogosławieństwo Boga. Bóg wybrał mojego syna, żebym trafiła do bł. Karoliny przez ołtarz Trójcy Przenajświętszej, żeby tam mógł mnie dotknąć, przemienić, uleczyć i otworzyć bezinteresowną miłością i przebaczeniem. Dlatego tak bardzo pragnę rozpowszechniania tego miejsca, żeby inni rodzice po stracie swoich dzieci przyjechali na nasze spotkanie do Zabawy, albo na Drogę Krzyżową która jest każdego 18 dnia miesiąca, zobaczyli, spróbowali otworzyć swoje serca a za wstawiennictwem bł. Karoliny Bóg na pewno pomoże znaleźć im odpowiedź na dręczące ich pytania. Bł. Karolino – dziękuję za wszystkie wyproszone przez Ciebie łasko twoja czcicielka – Hanna Majerczyk. 

 

 

Świadectwo Janiny z Zakopanego.

W czerwcu 2006 roku nasz świat zawalił się, nasz jedyny syn ulega wypadkowi drogowemu i na skutek wielu obrażeń umiera.

Nie da się słowami opisać rozpaczy, jaką przeżywają rodzice, siostra Marka i pozostała rodzina. Dzięki pomocy rodziny i zaprzyjaźnionych z nami księży małymi kroczkami próbujemy dalej żyć. Cztery lata po śmierci syna nasz przyjaciel Ks. Serafin Andrzej Suda opowiada nam o Bł. Karolinie  -  że jest takie miejsce koło Tarnowa gdzie można zawieść swój  Krzyż i powierzyć bł. Karolinie wszystkie swoje problemy.18 listopada 2011 to dzień kiedy pierwszy raz jedziemy na drogę krzyżową i Mszę Św. do Zabawy. Wraz z naszą córką modlimy się o życie wieczne dla Marka a dla nas o spokój o zrozumienie woli Bożej. Modlitwa na drodze krzyżowej i w kościele tak nas poruszyła, że już wtedy wiedzieliśmy, że na pewno tu wrócimy.  Rok później jesteśmy na warsztatach zorganizowanych przez ks. Zbigniewa Szostaka. Warsztaty prowadzi psycholog P. Bożenka i ks. Serafin Suda. Spotykamy inne rodziny w takiej samej sytuacji jak my, okazuje się, że wszyscy jednakowo przeżywaliśmy ten trudny czas, przez pryzmat wiary zaczynamy patrzeć i myśleć, co nam w życiu Bóg chce powiedzieć. To są trudne sprawy gdzie trzeba powiedzieć „bądź Wola Twoja Panie”. Po dwóch dniach modlitw i rozdrapywania ran czasem już troszkę zabliźnionych, ale jak mówi Bożenka czasem ranę trzeba rozdrapać, aby to, co zaropiałe, zgniłe wyrzucić by rana się mogła zagoić, my o dziwo stajemy się jakby spokojniejsi, wyciszeni. Dobroć i zrozumienie Ks. Kustosza dla każdego z nas jest wyjątkowe, czujemy się w Zabawie jak w domu i wiemy, że mamy w Nim oparcie. W Zabawie braliśmy udział w realizacji programy MY WY ONI na temat rodzin, które są w traumie po nagłej śmierci swoich bliskich. Ks. Zbigniew chciał, aby przez ten program ludzie w Polsce dowiedzieli się, że jest takie miejsce, gdzie można otrzymać pomoc psychologiczną i duchową, gdzie każdy może poczuć, że w tym bólu nie jest sam. Dziękujemy Wam Ks. Zbigniewie i Ks. Serafinie Andrzeju i Pani psycholog Bożence za to, że jesteście, poświęcacie nam swój czas, modlitwa za ofiary wypadków drogowych i przemocy jest cały czas na waszych ustach. Bóg zapłać za dobro, które my rodziny w traumie od Was nieustannie otrzymujemy. Rodziny, które spotkaliśmy w Zabawie są nam bardzo bliskie, rozumiemy się bez słów, staramy się sobie nawzajem pomagać i wspierać.                                                                   

 

 

     

Serdecznie witamy !

       Pod wrażeniem słuchaliśmy w dniu 22.09.2013 r. audycji radiowej Programu 1 Polskiego Radia „Familijna Jedynka”, której gościem był Ksiądz Zbigniew Szostak – kustosz Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie.

W dniu 15.02.2013 r. staliśmy się ofiarami wypadku drogowego, spowodowanego przez nierozważnego kierowcę, w którym śmierć poniosła nasza ukochana córka Maria Agata Grygier. Jest to dla nas straszny ból. Spotkanie u Was, z Wami i innymi poszkodowanymi dało nam sens dalszego życia, siły do pokonania trudności związanych z odejściem naszego kochanego dziecka. Udzielono nam wsparcia pozwalającego na pogodzenie się z odejściem - tak drogiej dla nas Osoby.W czerwcu br. uczestniczyliśmy w warsztatach psychologicznych dla osób poszkodowanych w wypadkach drogowych i ofiar przemocy, organizowanych przez księdza kustosza Zbigniewa Szostaka w Zabawie.  Wyjazd na te warsztaty był dla nas trudnym wyzwaniem, ponieważ dręczył nas ból, żal i gorycz. Wydawało nam się, że cierpienia  są tylko naszym udziałem i naszych najbliższych i sami musimy się z nimi uporać - tym bardziej obawialiśmy się spotkania z innymi osobami skrzywdzonymi - tak jak my - przez los.Nic bardziej mylnego. W trudnych chwilach – nikt nie może być sam. Należy sobie pomagać.Namawiamy osoby poszkodowane, żeby nie bały się mówić o swoich bolesnych przeżyciach, żeby potrafiły otworzyć się ze swoim bólem i nie obawiały się uczestniczyć w spotkaniach organizowanych w Zabawie. W tym niecodziennym miejscu spotyka się ludzi dobrze przygotowanych do niesienia pomocy i wspierania w trudnych dla nas momentach życia.  Wielki ukłon składamy w stronę księdza kustosza Zbigniewa Szostaka, za stworzenie tak wyjątkowego miejsca pamięci,  poświęconego  wszystkim ofiarom wypadków drogowych i przemocy z pomnikiem „Przejście”, pani psycholog Bożenie Staszewskiej za opiekę psychologiczną podczas trwania warsztatów  i Bernardynowi - Ojcu Andrzejowi  Serafinowi – Suda, za wsparcie duchowe, psychologiczne i modlitewne. Za osoby, które straciły życie w wyniku przemocy i wypadków drogowych, cyklicznie odprawiane są w Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny msze święte i droga krzyżowa. Świadomość ta daje nam ukojenie w bólu i przypomina, że Bóg jest blisko nas.

Szczęść Boże

 Barbara i Leonard Grygier

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Szczęść Boże!

Jeszcze raz dziękuję za możliwość uczestnictwa w warsztatach, to dla mnie wielka, niezasłużona i wciąż wprawiająca w zadumę  Łaska Boża. Dziękuję, że mogłam odkryć fakt, iż tylko pozornie “poradziłam” sobie z przeżyciami po wypadku męża, mogłam wylać łzy, otworzyć się na doświadczenia i przeżycia Innych, że mogłam czuć bliskość Pana Boga i naszej Karolinki. Dziękuję.

 

Małgorzata Reczulska

Łódź

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W dniu 23.09.2010r w Poznaniu w wypadku drogowym zginął nasz syn Bartosz. Miał 29 lat. Świat w którym żyliśmy do tej pory nagle zawalił się. Potworny ból, rozpacz i łzy. Czuliśmy bezradność i głęboki żal z powodu niepowetowanej straty. Pozostała modlitwa do Pana Boga by pozwolił nam to przetrwać. Pół roku później będąc w Zakopanem, spotkaliśmy na naszej drodze ojca Bernardyna Andrzeja-Serafina, który opowiedział nam o powstaniu Pomnika Ofiar Wypadków Drogowych przy Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie. Nie zastanawiając się pojechaliśmy tam, by spotkać się z ks. Kustoszem Zbigniewem Szostakiem. Ksiądz kustosz przyjął nas bardzo serdecznie, wysłuchał i wsparł duchowo. Utrata kochanej osoby w dramatycznych okolicznościach to ciężka trauma. Zrozumieliśmy, że w takiej rozpaczy nie możemy być sami-musimy szukać grupy wsparcia. Po 3 miesiącach od spotkania z ks. Kustoszem pojechaliśmy na warsztaty terapeutyczne do Zabawy. Warsztaty były prowadzone przez ojca Andrzeja-Serafina oraz p. psycholog  Bożenę Staszewską. Spotkaliśmy się z rodzinami, które przeżywają traumę po stracie najbliższych tak samo jak my. Mogliśmy wspólnie dzielić się bólem i wspierać nawzajem. Znaleźliśmy profesjonalną pomoc, zarówno psychologiczną jak i duchową. Po zakończeniu warsztatów uczestniczyliśmy w uroczystościach odsłonięcia pomnika "Przejście", który też pełni rolę terapeutyczną. Symbolizuje ból i codzienne zmaganie się o powrót do normalnego życia. Na ścianach pomnika znajdują się krzyżyki, które upamiętniają imiennie bliskie osoby, które poniosły śmierć w wypadku drogowym. W Sanktuarium znajduje się Księga Pamięci, przy której codziennie pali się okolicznościowa świeca. W listopadzie br po raz drugi wzięliśmy udział w warsztatach przy Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie, organizowanych przez ks kustosza Zbigniewa Szostaka. Podczas tych spotkań wsłuchiwaliśmy się w głosy osób cierpiących tak jak my. Dzieliliśmy się bólem, wyciszyliśmy się i jeszcze bardziej zbliżyliśmy do Boga.Za osoby, które zginęły w wypadkach drogowych i ofiary przemocy co miesiąc odprawiane są w Sanktuarium msze św. i droga krzyżowa. My poprzez zapalenie światła w naszych domach każdego 10 i 18 dnia miesiąca, pielęgnujemy pamięć o naszych najbliższych, którzy odeszli. Dziękujemy p.psycholog Bożenie Staszewskiej oraz p. psycholog Monice Dąbrowa za wsparcie psychologiczne, ojcu Andrzejowi-Serafinowi dziękujemy za wsparcie duchowe i modlitwę.Również ogromne podziękowanie dla wspaniałego ks. kustosza Zbigniewa Szostaka za wielkie serce i wkład w organizowaniu warsztatów dla rodzin po stracie najbliższych. Świadomość, że z naszym bólem, nie pozostajemy sami dodaje nam otuchy, sił i wiary na każdy, kolejny dzień naszego życia. Zachęcamy wszystkich, którzy w tragiczny sposób utracili swych najbliższych, by podzielili się swoim bólem z ludzmi doświadczonymi podobnie przez los i wzięli udział w warsztatach przy Sanktuarium bł.Karoliny w Zabawie

Szczęść Boże.

 Małgorzata i Jerzy Lewandowscy z Poznania